• o życiu

    I lubię gdy jest mi dobrze.

    Pierwszy rok studiów. Szara smutna sala. Szalony wykładowca z burzą loków i milionem myśli w głowie. Drugim tyle na języku. Specyficzny, głośny zabawny i kontrowersyjny. Jego wykłady przyciągały chyba cały rok. I ja je lubiłam. O życiu, wychowaniu, o grupie,…

  • o życiu

    Bo o fundamenty trzeba dbać

    Dzisiaj u nas piękna sceneria. Spał śnieg. Dużo śniegu. Spędziliśmy bardzo rodzinny dzień. Sanki, bitwa na śnieżki, aniołki w śniegu. Dużo mroźnego czystego powietrza. Wszyscy byliśmy uchachani po uszy, przewentylowani i szczęśliwi. Zjedliśmy pyszną ogórkową. Siedzieliśmy przy jednym stole, każdy…

  • o życiu,  przepisy,  Rok zupy

    Najlepsza ogórkowa świata

    Z okazji Dnia Babci i Dziadka, i jednej zupy do tyłu, która mi tam gdzieś ciąży w zakamarkach bloga myślę sobie: „jaka zupa mi się kojarzy z babcią?”. I w sumie nie umiem na to pytanie odpowiedzieć…. Czy babcie nie…

  • holistyczne,  o życiu

    A może do Kanady?

    Przedwczoraj sąsiadka nad ranem podrzuciła mi świeże bułki pod drzwi. Wiedziała, że ostatnie dni dla mnie i mojej rodziny nie były łatwe. Potem trafiłam na wywiad z Jurkiem Owsiakiem. O ten.  I tak cały czas myślę i myślę. Bo ten…

  • holistyczne,  o życiu

    Jestem z mafii

    Tak dobrze czytasz. Przyznaję się. W końcu postanowiłam to powiedzie głośno. Jestem z mafii. Jestem członkiem mafii. Miałam z 18 lat kiedy zdecydowałam, że chcę. Chcę poznać wszelkie tajniki tej działalności. Trafiłam do wielkiego miasta i byłam pewna, że robię…

  • dom,  o życiu,  przepisy

    Sylwester i Heniek – Perfekcjonista – faceci z którymi spędzę ostatnią imprezę tego roku.

    Gdzieś pomiędzy #rokiemzupy a #rokiemprzemian, rozpamiętywaniem przeszłości, rozpisywaniem planów na przyszłość i głośnym mówieniem czego chcę planuję imprezę sylwestrową. Zupełnie spontanicznie podczas świątecznego obżarstwa i zabawy w rodzinnym gronie postanowiliśmy, że w tym roku nie idziemy na imprezę do łóżkowa…

  • o życiu

    #rokzupy czyli #rokprzemian

    #rokzupy Wieczór. Ciemno. Choinka migocze w rogu. W kominku płomienie tańczą a ja mojego męża nie z gruszki ni z pietruszki pytam: – „Jakie zupy gotowała twoja mama?” Po 18 latach małżeństwa takie pytanie. – „Hmmm… – zamyślił się –…

  • holistyczne,  o życiu

    Przyjaciel.

    Miałam może 16 albo 17 lat. No może niecałe 18. Opowiadałam mu o rodzinie, gromadce dzieci, szczęśliwym domu. Nie, nie z nim chciałam go mieć. On był po prostu przyjacielem. Słuchał mnie. Znał marzenia. Pamiętam jak mówił. „Aga to za…