dom,  przepisy

Dziecinnie prosty placek z jabłkami. Smak babiego lata.

Zaczęło się. Babie lato w pełni. Jesień nadchodzi. Moja córeczka przypomniała sobie o najprostszej i jej ulubionej przekąsce. To najzwyczajniejszy placek z jabłkami. Nie jest on jakiś wyjątkowo zdrowy ale za to jest dziecinnie proste, zawsze się udaje i jest przepyszne. To ciasto, które pieczemy zawsze o tej porze roku. Takie ciasto „złotośrodkowe”. Domowe, trochę zdrowe a trochę grzeszne :-p

Składniki

Podstawą są dobrej jakości składniki. Jajka kupujemy od lat od tej samej osoby. Hoduje zielononóżki. Masło ghee robię co jakiś czas z masła kupowanego z lokalnej mleczarni. Też nigdy nie zawiodłam się na ich jakości. I mąka. My pieczemy na miksie bezglutenowym Schara. Jedynie ich mąki nadają się do mojej kuchni. Jakoś na nich najlepiej wychodzą mi ciasta, chleby czy pierogi albo moje ukochane pankejki. Testowałam wiele różnych mąk- miksów, sama mieszałam nic tak dobrze nie zastępuje maki pszennej niestety. A jako, że narazie wszyscy unikamy gluteny pozostają mi one. Przepyszne jest też z pomarańczami które sprowadzamy prosto z Sycyli zimą.

Owoce

Jesienny placek u nas najlepiej smakuje z jabłkami zmieszanymi z gruszką ale równie dobrze można wrzucić zamiast jabłek same gruszki albo pomieszać z brzoskwiniami.Można dać same śliwki. Zresztą samo ciasto idealnie zagra z każdymi owocami. Zimą czasami robię z mrożonymi porzeczkami ( to moja ulubiona wersja, ale tylko ja ja jadam wiec jest bardzo rzadko).

Przepis

Samo wykonanie jest dziecinnie proste. Nic dziwnego, że dzieciaki chętnie  mi pomagają go piec. To tradycyjny pacek ucierany. Nasze babcie ucierały go pewnie kulką w makutrze. W sumie muszę kiedyś odkurzyć makutrę i im pokazać ile to pracy ale i ile frajdy. Ja na szybko robię to mikserem. Przygotowanie to może max 10 minut. Pieczenie 40 – 50 minut ( w zależności od piekarnika). Po godzinie mamy gotową przekąskę do popołudniowej kawy. Choć są tacy w naszym domu, którzy potrafią wciągać go na śniadanie.

To do dzieła:


To co na śniadanie robicie czy do popołudniowej kawki?

Smacznego!

Dajcie znać czy Wam smakowało!