dom,  holistyczne,  jesień,  o życiu

Oswajamy jesień czyli 30 naszych dni.

Deszcze, wiatry, błoto, szybkie zmroki nic dziwnego, że wielu nie lubi jesieni. My może nie kochamy jej miłością ogromną ale wiemy, że się da lubić. Zresztą szukamy raczej pozytywów danej sytuacji. Więc jak już mamy  jesień to oswajamy ją po naszemu. I tak powstała w tym roku lista 30 pomysłów na jesień. Na jej oswojenie. 30 pomysłów jak rodzinnie ją spędzimy. Będzie to ciekawe bo planujemy się jeszcze tej jesieni przeprowadzić do nowego domu ( i w sumie to najważniejszy punkt naszego programu). Ale nie możemy zapominać o sobie. O naszych potrzebach. O równowadze. Jesteście ciekawi naszych pomysłów? To zapraszamy.

Lista 30 pomysłów jak oswoić jesień

Wystarczy, że każdego dnia zrobisz jedną rzecz z listy. Sprawdź o ile fajniej przeżyć jesień.
  1. Jesienna sesja zdjęciowa. A dokładniej jesienna rodzinna sesja zdjęciowa.

  2. Odwiedzić sad. Na jutro jesteśmy umówieni z sąsiadką na wypad do sadu po jabłka. Jest niedaleko nas sad w którym możemy sami sobie narwać, nazbierać jabłek za niewielką opłatą. Mega frajda dla młodszych dzieciaków. Dla starszych też. I świetna lekcja przyrody.
  3. Przygotować jabłkowy grzaniec. Na pewno podzielimy się przepisem. Dla dorosłych z prądem dla dzieci pełen aromatycznych przypraw. Rozgrzewa zwłaszcza po jesiennych spacerach albo taplaniu się w kałużach.
  4. Ugotować kukurydzę jak w Kołobrzegu. Jak byłam mała jeździliśmy z rodzicami do Kołobrzegu. Na plaży chodzili panowie z wielkimi garami pełnymi parowanej kukurydzy w kolbach. Można było jeść na słodko albo z solą i masłem. Uwielbiam tą druga wersję. Jesień to najlepszy sezon na świeżą kukurydzę. Gotuję ja na parze i przywołuję wspomnienia.
  5. Wojna na liście. Chyba każdy wie jaka to frajda dla małych i dużych.
  6. Gotować dużo zup. Zasadniczo jesień należy do zup. Ale czasami zapominam jakie mamy dobre polskie tradycyjne zupy. Zasadniczo za rzadko robie ogórkową czy grochówkę. Takich tej jesieni marze sobie więcej.
  7. Pomalować dynię. Na Pintereście znajdziecie milion inspiracji na jesienne dyniowe dzieła sztuki.
  8. Upiec ciastka. Jeszcze nie mam pomysłów jakie. Ale to był jeden z podstawowych punktów rodzinki.
  9. Zrobić jesienny bukiet wianek. 
  10. Ognisko.
  11. Nowe dyniowe danie. Poratujecie pomysłami co robicie z dynią?
  12. Konfitura z pigwy. Dojrzewa powoli na krzakach. Czekamy na pierwsze przymrozki. Idealna do herbaty zimą. Wielka bomba witaminowa.
  13. Piec chleb. A w sumie wrócić do pieczenia chleba. Nowy piekarnik kupiony. Czeka na nas i nasze pomysły. Bardzo wszyscy chyba tęsknimy za dobrym domowym piecem. Tutaj niestety mamy tylko mały przenośny piekarniczek i chleb niestety nie chciał się piec. Tylko zakwas musze wyhodować od nowa.
    No czasem się nie udaje 🙂
  14. Upiec dobry jesienny placek. Może marchewkowy, może dyniowy albo z buraków? Macie jakieś dobre sprawdzone zdrowe pomysły? Oczywiście nadal numerem jeden jest jabłecznik ale chce się czegoś nowego. Lubimy testować nowości.
  15. Przeczytać Muminki. To prośba i pomysł córki. Taka mała jesienno – zimowa tradycja wieczorna.
  16. Obejrzeć jesienny film. To męża pomysł. Tylko już jaki to to sam nie wie jeszcze. Może doradzicie?
  17. Zasadzić cebulki wiosennych kwiatów. No taka pora. Cebulki czekają. Miejsce czeka. Trzeba zabrać się za robotę. A wiosną cieszyć oko i nos.
  18.  Więcej się przytulać. Mieć więcej czasu dla siebie. Nie pędzić. To pewnie będzie jeden z najtrudniejszych punktów.  Ale za to najprzyjemniejszy. Trzeba się postarać! Bardzo nam brakuje naszej bliskości. Naszego spokoju. Naszej rodziny. Kiedy się pomieszkuje kątem u kogoś wszytko jakoś tak inaczej wygląda….
  19. Pić więcej ciepłych herbat. To mój punkt. Stanowczo za dużo kawy ostatnio pijam. A kiedyś tak lubiłam herbaty. No ale herbata to ceremonia. I znów na czas będę zwalać. Nie lubię pić dla samego picia. To coś więcej.
  20. Rodzinna noc planszówek. Wszytko fajnie ale przyjmuję zakłady kto pierwszy padnie i zaśnie.
  21. Skakać w kałużach. Zgadnijcie kto to wymyślił? Tak macie rację ja;-p
  22. Tańczyć ile się da. Razem.  No i racja. Radość, endorfiny i depresja ucieka. (To wymyśliła ta sama osoba co wyżej 🙂 )
  23. Pomyśleć o prezentach. Bo Gwiazdka za pasem. A osób do obdarowania dużo. A pomysły nie zawsze wyskakują same jak z kapelusza.
  24. Uśmiechać się każdego dnia. Bo wtedy żyje się łatwiej. no nie da się ukryć.
  25. Pachnąca kąpiel z pianą. No jak inaczej jak nie w gorącej pachnącej wodzie oswajać jesień?
  26. Pójść na grzyby. Punkt obowiązkowy. Przecież nie będzie całą jesień tylko padać. A jak już będzie ciepło i słonecznie to grzyby będą rosnąć. A ten zapach lasu…
  27. Codziennie pić zakwas. Ten z buraków. Najlepszy. Wzmacniać odporność. Poprawiać trawienie. Dbać o zdrowie.
  28. Udekorować jesiennie dom. W pięknych wnętrzach łatwiej oswaja się jesień.
  29. Dbać o siebie. Każdy z osobna o siebie. Każdy o każdego. Nie dać się jesiennej chandrze. Zaopiekować się sobą jak tylko się da.
  30. Przeprowadzić się… i nie zwariować!

 

Nasza lista wydrukowana wisi na lodówce. Jeżeli macie ochotę wykorzystajcie ją i dla Waszej Rodziny. A może stworzycie swoją? Chętnie zobaczymy i Wasze pomysły na oswajanie jesieni.

Pięknej jesieni Kochani!