dom

Dom.

Dom. Dom to wiele. Dom to rodzina. Dom to bliskość. Dom to to co nam w duszy gra.
Ale dom to też ściany, sufity, okna, farby, podłogi.

Budujemy dom. Od prawie 3 lat. Dla nas to dzieło życia. Przygoda. Raz idzie z górki raz pod górkę i to czasem stromą. To ogrom różnych uczuć. Nerwów. Szczęścia. Ekscytacji.

Jesteśmy coraz bliżej niż dalej. Nie będzie to dom z katalogu. Będzie to dom dla rodziny. Mamy, taty, dzieci i kotów. Będzie tym czego szukamy w życiu. Wypadkową wielu marzeń i kompromisów. Wypadkową pracy rzemieślników i naszego potu i krwi. Będzie naszą przystanią… naszym miejscem na ziemi… naszym złotym środkiem. To tu będziemy szukać harmonii w naszym życiu. Będzie tworzył tło naszego życia.

Domku drogi czy ty wiesz ile w tobie pokładamy nadziei?

I choć nie będziesz miał ogromnej kuchni i pięknej wielkiej werandy. I choć nie będziesz miał wielkiego ogrodu i lasu za płotem wierzę, że będziesz cudnym miejscem dla nas i naszych dzieci, dzieci sąsiadów i całej ulicy. Będzie nam u ciebie zwyczajnie dobrze.

A gdybym miała nieograniczone możliwości może byś wyglądał tak:

 

  

i stał gdzieś na pustkowiu Australii. Narazie rośnij tu nam pięknie. Dziś postaram się zamówić ci nowy dach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *