holistyczne,  jesień,  smakuję

Idealna jesienna rozpusta

Kiedy chodziłam do podstawówki to był rarytas. No dobra pod koniec podstawówki zaczął pojawiać się w sklepach jego polski odpowiednik. Ale i tak najczęściej jadłam go u koleżanki z klasy. Jej mama uczyła francuskiego a tato był marynarzem. A kiedy zobaczyłam po raz pierwszy ten przepis była pewna, że to deser dla mnie.

U Hani jadłyśmy go na kanapkach z białego chleba z… keczupem. Tak z keczupem. Wiem profanacja. W tej chwili kompletnie mi takie połączenie nie smakuje, ale dzieci maja różne pomysły. No czasem zjadałyśmy ze świeżą bagietką.

Ale zupełnie nie pamietam kiedy zaczęłam go jeść na ciepło. Teraz, szczerze, nie lubię go inaczej. No chociaż w sumie, jak dostanę czasami taki lepszej jakości to tak, zjem z tą bagietką. A najlepiej bez. No może z winogronami albo z figami. I dobrą długodojrzewającą szynką.

I kiedy w ten niby jeszcze letni a już jakże jesienny poranek zobaczyłam przepis na karmelowo jabłkowy pieczony ser camembert wiedziałam, że go zrobię. I zrobiłam. I się zakochałam. Taka jesienna rozpusta.

Niestety nie pamietam, czy dokładnie tak było w przepisie, i gdzie go widziałam (jakaś chyba amerykańska albo australijska strona) ale ja robie go teraz tak:

Idealne jesienna rozpusta dobra na obiad, przekąskę do wina czy kolację.

Jest idealny na babskie jesienne pogaduchy przy “soku porzeczkowym” ale świetnie sprawdza się też jako szybka przekąska. Czasem nawet robię sobie go w ramach obiadu. Zresztą mój mąż to taka wersję raczej z bułą albo frytkami woli. Ale to on – za połączeniem słodko słonym nie przepada. Ja nie wiem zupełnie dlaczego…. te chrupiące orzechy włoskie, słodki syrop klonowy i rozpływający się ser w towarzystwie kwaskowych jabłek…. no jak …ahhh…

Na bank to taki trochę comfort food. Wiem, że poprawianie humoru jedzeniem jest pase i w ogóle nie zdrowe, no ale nie wierzę, że czasem tego nie robisz… Czasem nie zawsze, zawsze nie wciąż. Równowaga. Pamiętaj równowaga. Ona najważniejsza.

Smacznego!

A więcej o oswajaniu jesieni i sposobach by ją przeżyć najpiękniej znajdziesz klikając na obrazek

Oswajaj jesień razem ze mną

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *