*,  naturoterapia,  o życiu,  oddycham,  zieje ogniem

Świadome oddychanie jest moją kotwicą

Codziennie budzę się z zamiarem wyrzeźbienia dla siebie przestrzeni. Przestrzeni, w której mam czas by znaleźć pielęgnację i równowagę. Jednak żonglowanie wszystkimi rolami, które gram w swoim życiu, często obala te plany. Ta godzina yin jogi lub pisania zostają przesunięte na inny dzień, gdy podłączam pompę lub składam pranie.

Aby utrzymać równowagę i nie zapominać o sobie w zabieganiu życia, codziennie spędzam trochę czasu z oddechem. W zimne, ciemne poranki mój wdech rozgrzewa i zapewnia słońce. Kiedy wzbiera chaos rodzicielstwa, zwracam się do uwalniającego dna mojego oddechu i uziemiających wydechów, które mnie podtrzymują. W świecie mamy, w którym moje koszule, skarpetki, jedzenie i mój czas są dzielone, mój oddech jest tylko moją przestrzenią.

Bywa tak, że przez wiele dni mój ruch objawiała się tylko jako wydechy i wdechy. Kładę jedną rękę na sercu, a drugą na brzuchu i ściągam moją świadomość z powrotem do siebie. Dostrzegam przestrzenie na górze i na dole mojego oddechu. Czuję ruchy, zmiany kształtu i fakturę oddechu. Liczę i skupiam się. Zatrzymuję się.

Moja praca oddechowa może przybierać różne formy, ale nie jest ograniczona czasem ani miejscem. Niezależnie od tego, co robię, znajduję czas, aby świadomie oddychać. Te 2 praktyki to linki namiotowe w mojej praktyce i pomagają mi odnowić się i zacząć od nowa z przestrzeni, która jest moją własną.

Moja praca oddechowa może przybierać różne formy, ale nie jest ograniczona czasem ani miejscem.

Zrównoważony oddech

Zamknij oczy i weź kilka oddechów, aby znaleźć dla siebie przestrzeń. Jak wygląda ta przestrzeń i jaka jest jakość, faktura i tempo Twojego oddechu? Podczas, gdy twoje życie może wydawać się niezrównoważone, możesz powrócić do tej przestrzeni pomiędzy oddechem. Weź dziesięć do dwudziestu oddechów. Postaraj się aby wdechy i wydechy miały tę samą długość. Licz. Będzie łatwiej. Pozwól, aby wdech był długością przewodnią dla obu połówek oddechu. Zauważ, jak ta kontrola różni się od oddechu, od którego zacząłeś. Wróć do normalnego, niekontrolowanego/nieliczonego oddechu i zobacz, jak się zmienił.

Uziemiający wydech

Rozpocznij od kilku rund normalnego oddechu ze świadomością. Skieruj uwagę do wewnątrz i obserwuj ruch przestrzeni między żebrami, klatką piersiową i plecami oraz brzuchem. Wydechy są częścią naszego układu przywspółczulnego i zapewniają fizjologiczne odprężenie umysłu i ciała. Kiedy masz problemy ze snem lub czujesz narastający stres/niepokój, spróbuj ćwiczyć bardzo długie, uziemiające wydechy. Weź trzy normalne oddechy, licząc wdechy. Teraz dziesięć do dwudziestu oddechów, podczas których wydech jest o jeden do trzech liczony dłużej niż wdech. Skoncentruj swoją uwagę na dole oddechu, gdzie jest uwolnienie i odprężenie. Zwróć uwagę na miękkość twoich ramion i szczęki. Otwórz usta i uwolnij oddech, a wraz z nim stres, który trzymałeś. Powróć do swojego regularnego, niekontrolowanego oddechu i obserwuj wszelkie zmiany tekstury lub jakości oddechu.

Wszystko czego potrzebujesz to oddech.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.