Boże Narodzenie,  holistyczne,  kalendarz adwentowy,  o życiu,  pielęgniarstwo holistyczne,  zima

12 grudnia – jestem spokojna

Teraz tak mogę już napisać, że jestem spokojna. Chociaż cały dzień mnie nosiło. Oj bardzo. Dużo różnych myśli. Dużo wątpliwości. Nie wyspałam się i to pewnie to i moc pełni księżyca na mnie tak zadziałała. I nie na mnie ale na nasz cały dom. I nawet biała szałwia od rana nie pomogła.

Bo na to by odzyskać spokój to ja mam wiele sposób. I nadal szukam. Bo odkąd tak bardzo mocno zrozumiałam, że to właśnie on jest kluczem do wszystkiego to stało się wręcz moją pasją. Siedzę czasem po nocach (tak wiem moja głupota ale co poradzę, że jak czasem zacznę to nie umiem skończyć) i szukam badań naukowych o tym jak te wszystkie olejki działają i jak to się dzieje, że jak pomasuję się czy chociażby włączę dyfuzor z paroma kroplami ulubionej mieszanki robi mi się błogo. Jak to jest, że ten masaż działa albo ta refleksologia. A ten oddech. A sen. A hormony. Wiatr i pełnia. To jest tak fascynujące i tak bardzo się sprawdza. I daje mi to taki spokój gdy mam do tego jeszcze podstawy naukowe. To szukanie, to że mogę, że chcę, że mam siłę. Że mam dla kogo. I te poszukiwania dziś były też moją drogą ku spokojności.

A Twoje? Co dziś zrobiłaś by poczuć się spokojnie?? Zrobiłaś coś z wczorajszej listy?? A może wszytko jeszcze przed Tobą?? Zrób coś! Warto!!

Powodzenia!

P.S. Będzie mi niesamowicie miło, gdy pokażesz innym, że dbanie o siebie jest dobre. Gdy udostępnisz dzisiejszy tekst innym. Gdy pokażesz, jak Ty to robisz. Na fb, albo na instagramie, w wiadomości prywatnej, mailu czy zadzwonisz do koleżanki! Bo czy nie fajnie tak razem oddychać, smakować, żyć?? Niech to dobro zalewa nasz świat!

Bądź dobry dla siebie a świat zaleje dobro.

Nie zapomnij o #oddychajsmakujżyj !

Pięknego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *