holistyczne,  pielęgniarstwo holistyczne

A Florencja przewraca się w grobie czyli czym jest pielęgniarstwo holistyczne

Jestem całkiem świadoma tego, że to imię w tytule może niewiele Ci mówić jeżeli nie jesteś związany z pielęgniarstwem albo nie oglądałaś z dziećmi Doktor Dosi. To nic. Jej już nie ma ale zostawiła coś dla mnie ważnego o czym Ci opowiem. Moją tajemną moc. Pielęgniarstwo holistyczne.

Florencja Nightingale to matka nowoczesnego pielęgniarstwa. Wierzyła w opiekę skupioną na jedności, zdrowiu i wzajemnych relacjach między ludźmi i ich otoczeniem. Dla mnie była pierwszą holistyczną pielęgniarką.

W dzisiejszych czasach kiedy zapytasz ludzi o pielęgniarkę holistyczną to albo popukają się w głowę, albo wyobrażą sobie zwiewną pielęgniarkę o obliczu wróżki płynące na obłoku z magiczną różdżką wypełnioną olejkiem eterycznym. Ba w Polsce taki termin to zupełna magia. Są pielęgniarki anestezjologiczne, epidemiologiczne, psychiatryczne czy chirurgiczne ale żeby holistyczne. W USA czy Australii to już takie dziwne nie jest. Pielęgniarstwo holistyczne jest uznawaną specjalnością pielęgniarską zrzeszoną w krajowych towarzystwach.Opracowywane są standardy praktyki i etyki, zalecenia, organizowane superwizje i konferencje.


Celem holistycznego pielęgnowania jest leczenie i uzdrawianie całej osoby – poprzez uznanie wzajemnego połączenia ciała, umysłu, ducha i środowiska. I tak, holistyczne pielęgniarki używają medycyny alternatywnej w połączeniu z tradycyjną medycyną zachodnią, w celu opieki nad pacjentami. 

Holistyczne pielęgniarstwo to jednak bardziej perspektywa, którą takie pielęgniarki przedstawiają swoim pacjentom, zamiast konkretnych umiejętności. Najprościej mówiąc, głównym celem holistyki jest pomoc pacjentom w jak najszerszym życiu we wszystkich sytuacjach.

Czyż nie jest to to oddychaj, smakuj, żyj?

Bo tak naprawdę tym, co czyni mnie holistyczną pielęgniarką, jest sposób, w jaki postrzegam swoją rolę pielęgniarki, kobiety i członka tej planety. Nie chodzi tylko o to, jak dbam o moich pacjentów, ale także o siebie. Uwierz mi, to czasem jest wyzwaniem!

Uwielbiam wspierać w poszukiwaniach spokoju, ukojenia i harmonii. Pasjonuje mnie to jak jedno wpływa na drugie a i trzecie i czwarte. Jak głowa jest ważna dla małego palca i jak ucisk w małym palcu może namieszać w tej głowie. Uwielbiam słuchać, być, pomagać, odnajdywać właściwą drogę.

Cieszę się, że mogę być holistyczną pielęgniarką. A Florencji może trochę mniej niewygodnie tam w grobie gdy widzi, że na świecie znów odkrywa się Amerykę, którą ona już tak dawno odkryła.


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *