fbpx
holistyczne,  kieszenie spokoju,  o życiu,  oddycham,  pielęgniarstwo holistyczne,  spokój

Poranna rutyna sekretem wszelkiego sukcesu

Doskonale zaplanowana poranna rutyna wydaje się być sekretem sukcesu każdego.

„Jaka jest Twoja poranna rutyna?” zastąpiła „Jak się masz?” w świecie small talków. I rozmawiałam ostatnio z młodą kobietą (30lat), a ta z niezrozumiałym trochę wstydem przyznała się, że poranne rutyny nie działają na nią.

„Moje dni, potrzeby i poranne nastroje są tak różne, jak pogoda w kwietniu. Po prostu nie mogę znaleźć jednego wspólnego mianownika dla wszystkich.” – twierdziła.

Jedak znalazłyśmy jedną rzecz, która pomaga jej stać się bardziej uważnym i wprowadzić więcej spokoju. A najlepsze jest to, że pasuje do harmonogramu każdego dnia. I stała się dobrym początkiem do dalszych kroków.

Bo bycie uważnym jest kluczem do szczęśliwego i satysfakcjonującego życia. Zajmuje wyższe miejsce na liście priorytetów niż bycie produktywnym i zostanie milionerem. Przynajmniej dla mnie.

Zacznij dzień od cytatu

Istnieje wiele możliwości świadomego rozpoczęcia dnia. Medytacja, joga, spacer po lesie, co tylko chcesz. Bardzo trudno jest utrzymać te rutyny przez całe nasze intensywne życie.

Nie ma znaczenia, jak daleko zaszedłeś w swojej podróży, ale myślę, że rozpoczęcie dnia z właściwą intencją pomoże ci zwiększyć świadomość w ciągu dnia.

Każdego ranka pierwszą rzeczą, którą robię, jest czytanie mojego ulubionego cytatu. Mam go na lodówce. Po przeczytaniu czekam na gorącą wodę i w czasie oczekiwania czytam go jeszcze raz, żeby dobrze we mnie wsiąkło.

Zrozumienie starożytnej mądrości wymaga czasem czasu i cierpliwości. 

Czasami znaczenie cytatu zmienia się, jeśli spojrzymy na niego z innej strony. To, co ćwiczymy i na czym się skupiamy, staje się silniejsze.

Nie ma znaczenia, jak szalony jest mój dzień dzięki tej metodzie codziennie czerpię inspirację z uważności.

 A jaki cytat mam przypięty do lodówki? Aktualnie taki, który już od samego rana zawsze wywołuje uśmiech na mojej twarzy:

I tyle. tak niewiele. Codzienne, poranne rozpoczęcie dnia z właściwą intencją świetnie sprawdziło się u mojej rozmówczyni. A potem się potoczyło dalej…. ale o tym może kiedy indziej.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *