*,  dom,  holistyczne,  naturoterapia,  zima

List do Zimy…

Droga Zimo❣️

Dziękuję za przypomnienie, aby zwolnić i zachować prostotę.

Dziękuję za przypomnienie, że pragnę połączenia głęboko w moich kościach. Że pragnę społeczność zbudowanej wokół stołu.
Miski zupy i herbaty w ręku.
Rozmowy bogatej, głębokiej i prawdziwej.
Dziękuję, za przypomnienie, że obrazy błyszczących stołów zastępuje niedoskonałościami mojego zużytego drewnianego stołu, który codziennie przypomina mi, że tu mieszkamy.

Dziękuję, za przypomnienie, że chcę, żeby moje życie było żywe.
Żywe życiem człowieka, który nie zna wszystkich odpowiedzi.
Człowieka, który daje z siebie wszystko i znajduje swoją drogę.

Droga Zimo❣️
Pamiętam Cię z dzieciństwa—
płatki śniegu na moich rzęsach, zimne, mokre stopy,
i świąteczne piosenki śpiewane wieczorami dla publiczności złożonej z aniołów, nieba i gwiazd.
Pragnę śpiewać w ten sposób ponownie.
Poczuć muzykę tak głęboko we mnie, że za chwilę przeniosę się do nieba.

Droga Zimo❣️
Kłaniam się Ci z wdzięczności za to życie, które mam.
Widzę moją drogę, poprzez twoje piękno ciemności,
późne i wspaniałe wschody słońca przez okno mojego gabinetu każdego ranka.
Księżyce w pełni i nowiu zmieniające mój kierunek…
Pożary wokół mojego świata doprowadziły mnie do krawędzi…
krawędź akceptacji, a następnie do miejsca gdzie teraz jestem.

Droga zimo❣️
przypominasz mi, że jest czas na ekspansję i czas na odwrót.

Tej zimy więc będę.
Zwolnię
Przeczytam
Będę wspierać
Będę uczyć
Będę spać.

Od paru dni już Cię czuję choć w moim zachodnim kalendarzu jeszcze Jesień.

Ptaki już zamilkły.
Nic dziwnego, że na Wschodzie już się gościsz.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.