holistyczne,  o życiu,  wdzięczność

Suma wdzięczności

I mamy kolejny rok. 20. 2020. Chyba jeszcze trochę nie mogę w to uwierzyć. Kiedyś myślałam, że 2000 to będzie kosmos. A 2020? Latające samochody? Teleportacja. Niestety, na szczęście (?) jeszcze tylko w filmach.

Ale w naszych życiach dzieje się prawie tyle ile w tych filmach. Kiedy pod koniec roku, tak naturalnie, przyszła chęć podsumowań byłam prawie gotowa wybuchnąć. Ta energia, która we mnie biła, gromadziła się cały rok. A wierz mi, moje życie to nie adrenalina korporcyjnych przepychanek, sukcesów, zarobionych kolejnych milionów. To nie nagrody, pierwsze miejsca w plebiscytach, wyścigach. Moje życie to nie miliony nowych miejsc, na mapie tych już odwiedzonych. To nie kilometry przebiegnięte w maratonach. To nie ciało jak z pierwszych stron gazet. To nie nowe nieruchomości. To nie nowe intratne znajomości.

Moje życie to suma drobnych wygranych. Suma małych sukcesów. Suma uśmiechów zebranych od znajomych i nieznajomych. Suma wspólnych oddechów. Suma smaków. Suma żyć. Żyć w których byłam, towarzyszyłam, pomagałam coś zmienić. Suma żyć , które odnalazły drogę. Suma przeczytanych książek. Suma obejrzanych filmów. Suma ulubionych seriali. Suma spełnionych marzeń. Suma snów o tych marzeniach. Suma pomyłów. Suma westchnień. Suma żali. Suma wschodów słońca. Suma długów. Suma prezentów. Suma zachodów słońca. Suma śmieci. Suma ocalonych śmieci. Suma zasianych kwiatów. Suma zapachów. Suma wspomnień. Suma zup i drugich dań. Suma śniadań do łóżka. Suma orgazmów. Suma wielogodzinnych rozmów z przyjaciółką. I suma fochów. Suma pożyczonych jajek. Suma pochłoniętych krówek i kawy. Suma przysiadów i skłonów. Suma szklanek i porcelanowych talerzy. Suma ciepła i dachu nad głową. Suma kursów i wiedzy zdobytej. Suma całusów. Suma przytulańców. Suma zbitych kieliszków i szklanek. Suma wyjątkowych kolacji przy świecach. Suma wyjątkowych wyjść tylko we dwoje. Suma uratowanych żyć. Suma podanych leków. Suma wysłuchanych ludzi. Suma przepłakanych nocy. Suma samotnych spacer. Suma uśmiechów do siebie. Suma łagodności. Suma oddechów. Suma smaków. Suma życia!

Wyświetl ten post na Instagramie.

Tam pomiędzy tymi szklankami, kubkami i kieliszkami stoi niepozorny słoik. Słoik na sumę. Sumę smaków. Sumę oddechów. Sumę życia. 🍯 Słoik wdzięczności. Sumy wielu wdzięczności. 🍯 Z nowym rokiem kolejny słoik. Słoik, który gdy trzeba trzyma w pionie. Słoik, który pokazuje, że wdzięczność wcale nie jest przereklamowana. Słoik, który pokazuje, że to proste jak kaszka z mleczkiem😁 🍯 Masz tam gdzieś jakiś pusty słoik? 🍯 #słoikwdzięczności #oddychajsmakujżyj #wdzięczność #gratitude #regal #czarnyregał #wnetrzazesmakiem #wnętrza #domoweinspiracje #dekoracjedomu #mysimplyfreshdecor #dodatkidodomu #ikeahome #ikeapolska #dobrowraca #przepisnasukces #findbalance #spokój #ukojenie #staybalanced #newyearsresolution #nowyroknowaja #nanowyrok #nowyroknowewyzwania #praktykawdzięczności

Post udostępniony przez Holistyczne.pl (@holistycznepl)

Suma wdzięczności.

Suma, którą zbieram w słoiczku. Tym na półce, pomiędzy szklankami. W centrum domu. Suma naszych wdzięczności.

To proste. A nawet bardzo. Wystarczy słoik, kawałek kartki i coś do pisania. Ale najważniejsze są chęci. Każdego dnia wrzucasz tam 1,2,3 ile chcesz karteczek ze swoimi wdzięcznościami. I tyle. Kiedy jest Ci źle- wracasz do nich. I dopisujesz kolejne…

Ale słoik to tylko forma dla tej sumy. Formą może być też aplikacja na telefon (np. taka) albo zeszyt, karty, segregator, kalendarz, grupa na fb.

Próbowałam korzystać z aplikacji na telefon ale jednak dla mnie pióro i kartka maja jakąś magie. Chociaż gdy wpiszesz w sklep z apkami gratitude znajdziesz wiele różnych pomocnych narzędzi. Do wyboru do koloru.

Z całego serca polecam!
Bo wdzięczność wcale nie jest przereklamowana!
A daję siłę.
Daje spokój!
Daje zdrowie.

3 komentarze

  • irena omegard

    Wdzięczność. Słowo, które dobrze jest ukryć. Za rok wyjąć i przeczytać. Jestem ciekawa, czy wszystko będzie po naszej myśli. To powinno w obie strony działać.

    • Agnieszka

      Z doświadczenia wiem, że działa. Co wchodzi i wychodzi. Co wychodzi to i wchodzi. Natura dąży do równowagi. Najlepszego Irenko w Nowym Roku!

  • Iga

    Uwierzcie, osoba, która jest wdzięczna, potrafi cieszyć się z tego co ma, rzadko narzeka. Cieszę się, że znalazłam partnera, który potrafi okazywać wdzięczność, dla mnie jest to też forma okazania szacunku. Mam taki słoik 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *