*,  dom,  kieszenie spokoju,  mama,  niepełnosprawność,  o życiu,  zieje ogniem

Co ja wiem o wojnie

Codziennie rano wstaje i myślę jak będzie wyglądał mój dzień. Planuję. Lubię jasno wiedzieć co mnie czeka. Robię sobie listy. Odhaczam wykonane zadania. Planuję. Od zawsze. Prawie nie słucham radia. Prawie nie oglądam telewizji. Żyje pod kameniem. Jestem mamą. Mamą wyjątkową. Bohaterem. Kobietą. Najbardziej na świecie nienawidzę jak ktoś decyduje za mnie.

Część z tych słów napisałam jakiś czas temu. Wtedy my kobiety walczyłyśmy o możliwość wyboru. Możliwość decydowania o własnym ciele. I dziś sobie myślę, że ja o walce nic nie wiem.

Choć walczę od lat.
Choć mówię, że od lat jestem na wojnie.
Czekam na każdy napad Lilki jak na tę przysłowiową bombę.
Ale co ja wiem o bombach.
Co ja wiem o czekaniu na bombę.
Na wojnę.
O trosce o życie. O życie dziecka, męża, rodziców, brata, swoje… co ja wiem.

Siedzę w ciepłym domu. I choć wiatr za oknem wywołuje przerażenie to nie słyszę świstu bomb na niebie.

Moja babcia, w styczniu skończyła 90 lat. I chociaż ten niemiec na A co rusz coś jej chowa, zabiera i przekłada, to ona doskonale pamięta te samoloty, te powybijane szyby, cukier pochowany w poszewkach poduszek. Pamięta jak to jest być dzieckiem w czasie wojny. Często o tym opowiada. Jak nie było prądu, wody, mąki. Była dzieckiem nie wszystko rozumiała….

Dziś ja siedzę w ciepłym domu pełna lęku… taka moja natura. Czekam na Lilkę, którą tata pojechał odebrać z jej pierwszego baliku przebierańców. Po 30 min pobytu wybuchła jej bomba. Emocje. Stres. Pewnie i nasze emocje.

Siedzę i czekam na telefon od Pani Dyrektor. Odpoczęła. Przygotują tak salę by mogła sobie pobyć chwilę na baliku. Tata czeka. Panie dają poczucie bezpieczeństwa, sprawczości. Lilka tak bardzo chce być na balu przebierańców.
Będzie.
A potem będzie odpoczywać. W ciepłym domu. W ramionach rodziców. Dostanie ciepłe congee do brzuszka. W tle będą grać jej ukochane kołysanki.

Jestem szczęściarzem. Siedzę w ciepłym domu. I choć wiatr za oknem wywołuje przerażenie to nie słyszę świstu bomb na niebie.

Co ja wiem o walce.

Co ja wiem o wojnie.

24 lutego Wojska Rosyjskie czynnie zaatakowały Ukrainę. Naszego Sąsiada…

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.