*,  Boże Narodzenie,  pielęgniarstwo holistyczne,  wspieram,  zima

Jak przetrawić Święta?

“- A może jeszcze serniczka?
-Nieeeee, już nie mam miejsca, ale daj. Jest pyszny. A w sumie makowca też poproszę. ” I tak o. Można i o rybie, pierogach okraszonych bułka tartą i masełkiem, wszelkich mięsach na świątecznym obiedzie. Sernikach, pierniczkach i kutii. A wszystko oblane ajerkoniakiem lub innym alkoholem. I jeszcze w teorii śnieg albo plucha, która nie zachęca do wyjścia z domu. To nie jest dobra recepta na zdrowe święta.

I chociaż te zimowe świętowanie jest dużo zdrowsze i łagodniejsze dla naszych żołądków i wątroby niż Wielkanoc, to jednak bardzo często przesadzamy z ilością. Ilością tłuszczu, wszak on nośnikiem smaku. Z ilością białej maki. Ilością cukru. Z ilością najzwyczajniej.

Przez żołądek…

Zapytałam ostatnio koleżankę farmaceutkę, co najczęściej jest kupowane przed świętami w ich aptece. I potwierdziła moje doświadczenia. Poza wszelkimi specyfikami p/bólowymi i pomagającymi zapanować nad infekcją, najczęściej jej klienci kupują wszelkie specyfiki “na trawienie”.

I chyba dziś na tym chciałabym się skupić. Na tym jak Ty i Twój układ trawienny łatwo możecie przeżyć te Święta. By to były zdrowe święta.

Bardzo często przesadzamy z ilością. Ilością tłuszczu, wszak on nośnikiem smaku. Z ilością białej maki. Ilością cukru. Z ilością najzwyczajniej.

Parę prostych tricków

Sama natura i tradycja idzie nam już z pomocą. Mnogość przypraw jakie królują na naszych stołach. Cynamon, goździki, anyż, kminek, pomarańcze, suszone śliwki. Tradycyjny post w Wigilię (pości się u Ciebie przed kolacją?). Jarska wigilia. Kutia. Kompot z suszonych owoców. Kapusta kiszona.

Wystarczy też podczas przygotowywania potraw pamiętać o paru prostych zasadach, by było nam lżej:

  • ogranicz lub zrezygnuj z białej mąki
  • ogranicz lub zrezygnuj z nabiału (mleko, śmietany)
  • ogranicz cukier
  • ogranicz wszelkie dodatki chemiczne

Wystarczy, że barszcz ugotujesz na wywarze z warzyw z liściem laurowym (wspomaga pracę wątroby i jest moczopędny), lubczykiem, czosnkiem i dodasz na sam koniec dobry zakwas buraczany. I nie będziesz wspierała się sztucznymi kostkami rosołowymi, wegetami czy maggi. A uszka przygotujesz z mąki pełnoziarnistej a najlepiej jakiejś bezglutenowej – świetne pierogi wychodzą z mąki gryczanej i tapiokowej (tapioka świetnie skleja i udaje gluten). Zupy grzybowej nie zabielaj śmietaną. Lesne grzyby mają tak głęboki aromat, że ta śmietana jest już zupełnie niepotrzebna. Im więcej tych grzybów tym lepiej. A gdy już koniecznie potrzebujesz tłuszczu do którejś z zup, dodaj masła klarowanego. Świetnie będzie niosło smak. Możesz też zaszaleć i użyć mleka kokosowego. Ja osobiście nie lubię, bo zbyt mocno zmienia smak naszych tradycyjnych potraw ale czasem można zaszaleć z tradycja i stworzyć swoją. Dokładnie tak, lata temu, zrobiła moja mama i do dziś jedną z wigilijnych zup jest zupa migdałowa (na migdałowym mleku, z żółtkiem, ryżem i plastrami pomarańczy).

Karpia wystarczy upiec w piekarniku a nie smażyć i już będzie lżej. Można przygotować go na parze.

Do kapusty kiszonej (koniecznie kiszonej a nie kwaszonej) możesz dodać tymianek (wzmaga wydzielanie soku żołądkowego, działa rozkurczająco na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego), kminek (działa rozkurczowo, żółciopędnie), liść laurowy, ziele angielskie (łagodzi wzdęcia, kolki, ma lekkie właściwości odkażające). A dodatek suszonych grzybów leśnych wspaniale zastąpi wszelkie wegetty i inne polepszacze smaku.

Nie zapominaj podczas gotowania o majeranku i natce pietruszki.

Do kapusty kiszonej (koniecznie kiszonej a nie kwaszonej) możemy dodać tymianek (wzmaga wydzielanie soku żołądkowego, działa rozkurczająco na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego), kminek (działa rozkurczowo, żółciopędnie), liść laurowy, ziele angielskie (łagodzi wzdęcia, kolki, ma lekkie właściwości odkażające).
Smaki i aromaty

Cynamon cudownie sprawdza się w zaburzeniach przemiany materii oraz cukrzycy. Polecany jest na obniżenie poziomu cukru a także cholesterolu LDL i trójglicerydów. Ja cynamon poza pierniczkami dorzucam w niewielkiej ilości do świątecznego bigosu (niewielki kawałeczek kory), dorzucam do gotowanej kawy, a nawet czasem po prostu posypuje słodkie potrawy. Moja dobra znajoma przygotowuje przepyszne śledzie z śliwkami i cynamonem zalane olejem lnianym. Przepyszne.

Skórka gorzkiej mandarynki. Nie, nie namawiam cię do jedzenia skórki z pomarańczy. Wręcz odradzam, zwłaszcza tej z marketu, nafaszerowanej chemią. Ale zachęcam do zaopatrzenia się w paczuszkę suszonej skórki z gorzkiej mandarynki. Kupisz w sklepach ze zdrową żywnością i przez internet oczywiście. Jest cudownym i przepysznym dodatkiem do herbat w trakcie wszelkich świątecznych biesiad. Suszona skórka dojrzałej mandarynki (Chen Pi) rozprasza zastałe w żołądku pożywienie, aby stało się lżej strawne. Świetnie się sprawdza przy wzdęciach, nudnościach, uczuciu przejedzenia. W naszym domu pijemy ją w towarzystwie suszonej mięty, kopru włoskiego i kwiatu nagietka (mieszam po łyżce ww, zalewam wrzątkiem, parze 10 min, wypijamy koniecznie ciepłe).

A jeżeli masz dostęp do dobrych, ekologicznych pomarańczy jedz je razem z tą białą skórka najlepiej, a pomarańczową skórkę kandyzuj lub ususz i wykorzystaj do słodkości albo herbaty.

W naszym domu pijemy ją w towarzystwie suszonej mięty, kopru włoskiego i kwiatu nagietka (mieszam po łyżce ww, zalewam wrzątkiem, parze 10 min, wypijamy koniecznie ciepłe).
Pomoc w aptece i zielarni

A dla tych którzy nie chcą bawić się z poszczególnymi ziołami, polecam dostępne mieszanki apteczne typu Gastrosan czy Verdin. Wszelkie preparaty z sylibininą czyli zawierające wyciągi z ostropestu (Sylimarol) czy fosfolipidy (Essentiale, Eseliv). Wszelkie gorzkie nalewki typu zioła szwedzkie, które nie tylko wspomogą układ pokarmowy gdy trzeba ale i zadbają o układ odpornościowy, nerwowy, hormonalny. O nich jeszcze kiedyś Ci napiszę bo są fenomenalne. Sprawdzone na sobie, rodzinie i pacjentach.

Aromaterapia

Nie mogę też nie wspomnieć o mocy olejków aromaterapeutycznych podczas tych zimowych Świąt. O ogólnych zasadach możesz poczytać w moim artykule tutaj. A podczas Świąt wykorzystaj nie tylko te aromaty z roślin, o których już wcześniej wspomniałam: goździki, cynamon, mięta, gorzka pomarańcza, cytryna by poprawić trawienie. Ale wykorzystaj zapachy gałki muszkatołowej, sosny, melisy i wanilii. Wypełnij swój dom zapachami i pozwól ukoić swoje zmysły otaczając nimi wszystkich, którzy zebrali się w ciepłej, świątecznej atmosferze. Daj się ukoić bo w spokoju wszystko się zaczyna. I o nim nie zapominaj. O spokoju.

Masuj nogi i ręce. Masuj tak jak umiesz. Pocieraj, rozmasuj, ugniataj. Zwróć szczególną uwagę na refleksy żołądka, dwunastnicy, przepony, wątroby, pęcherzyka żółciowego, jelit.
Refleksoterapia, terapia ciepłem, ruch

Na koniec zdradzę Ci jeszcze moje trzy cudowne lekarstwa na świąteczne dolegliwości.

Spacer i ruch. Obowiązkowo. Rusz się pomimo ciasnych spodni. Poruszysz jelita i trawienie zupełni naturalnie.

Masuj nogi i ręce. Masuj tak jak umiesz. Pocieraj, rozmasuj, ugniataj. Zwróć szczególną uwagę na refleksy żołądka, dwunastnicy, przepony, wątroby, pęcherzyka żółciowego, jelit. Tutaj znajdziesz informację jak to zrobić i mapkę refleksów.

Ciepło. Nie zapominaj o ubieraniu się w zależności od pogody. Gdy trzeba dołóż podkoszulek ale i zdejmij czapkę gdy trzeba. Wiadomo. Ale wykorzystaj też cudownie rozkurczającą moc ciepłych okładów gdy czujesz ciężkość na wątrobie, żołądku. Przyłóż ciepły okład (termofor z pestek wiśni rozgrzany w piekarniku, żelowy okład rozgrzany w wodzie, termofor wypełniony gorącą wodą) na bolącą, wzdętą okolice. Prześpij się. Pij ciepłą wodę, ciepłe herbaty. Cudnie sprawdzają się też bańki ogniowe. Moksa. Ale to może już zostawmy specjalistom.

Przyłóż ciepły okład (termofor z pestek wiśni rozgrzany w piekarniku, żelowy okład rozgrzany w wodzie, termofor wypełniony gorącą wodą) na bolącą, wzdętą okolice.
Czasem trzeba więcej

Właśnie co do specjalistów. Bo czasem trzeba więcej. Jeżeli czujesz, że tzw. domowe sposoby na poprawienie trawienia nie działają. Nie pomaga dieta lekkostrawna, post. Towarzyszy temu ból, wymioty i inne uciążliwe objawy skorzystaj z pomocy lekarza. Pamiętaj tylko, że pomoc pogotowia jest przeznaczona dla nagłych wypadków. Apeluje o rozsądek! I w korzystaniu jak i nie korzystaniu z pomocy doraźnej i pogotowia ratunkowego.

Umiar, rozsądek, równowaga

No właśnie rozsądek, umiar i równowaga. Jak każdego dnia o tym pamiętaj.

Jedz tyle ile potrzebujesz, nie przejadaj się. Korzystaj z przyjemności ale z rozsądkiem. Jeżeli jesteś przez cały czas na jakiejś diecie eliminacyjnej czy nawet redukcyjnej, nie rzucaj się na jedzenie. Uważaj na alkohol. Nie przesadzaj. Wszystko jest dla ludzi ale z rozsądkiem. Pamiętaj oddychaj, smakuj, żyj. Korzystaj z wolnych chwil. Delektuj się wspomnieniami i twórz nowe. Odłóż social media. Bądź. A jak znów się zapytają o narzeczonego, pracę, kolejne dziecko weź głęboki oddech i pomyśl, że to może mimo wszytko troska a nie wścibstwo.

Spokoju!

One Comment

  • Bielecki.es

    U mnie święta zaliczone na poczet strat. Ale bez obaw, straciłem ale tylko na wadze. 😉 W święta wszystkiego można spróbować, bo to czas często genialnych smaków, które znajdujemy na stołach. Jednak nie musimy się objadać, a możemy śmiało smakować. Dzięki temu u mnie od około 20 grudnia do sylwestra na wadze spadło całe 2 kg. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *